- IDŹMY Z RADOŚCIĄ DALEJ -


<<Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie...>> mój Syn

(J 2,5)

- MATKA BOŻA -

W tym krótkim zdaniu zawiera się cały życiowy program, który MARYJA - Mistrzyni zrealizowała, jako pierwsza spośród uczniów CHRYSTUSA, i którego dzisiaj uczy również nas. Jest to program życia oparty na mocnym i pewnym fundamencie, jakim jest JEZUS CHRYSTUS.

100. ROCZNICA OBJAWIEŃ MATKI BOŻEJ W FATIMIE skłania nas do uświadomienia sobie, że przesłanie, które zostało wypowiedziane tam przez MARYJĘ jest nadal aktualne. Nadszedł, więc czas, aby 100 lat po Objawieniach w Fatimie każdy człowiek na nowo usłyszał wołanie MARYI, przyjął je otwartym sercem i z miłością na nie odpowiedział. Jest to niezwykle ważne, zwłaszcza w obecnym czasie, kiedy widzimy, jak wiele zła dzieje się na świecie, ile jest wojen, terroryzmu, przemocy, prześladowań, cierpienia niewinnych i bezbronnych ludzi. Nie możemy być obojętni. MARYJA nie przyszła na Ziemię po to, aby przestraszyć ludzi, zapowiedzieć jedynie karę za grzechy i złe postępowanie. ONA przyniosła ORĘDZIE NADZIEI, wypływające z Jej matczynej miłości i troski. BÓG przez NIĄ dał światu ratunek przed złem i wiecznym potępieniem.

MARYJA prosiła o modlitwę różańcową, nawrócenie i podejmowanie pokuty.


MATKA BOŻA podczas Objawień w 1917 roku przekazała trojgu pastuszkom trzy Tajemnice, zwane Tajemnicami Fatimskimi.

Pierwsza część Tajemnicy: MATKA BOŻA ukazała dzieciom przerażającą wizję piekła.

Druga część Tajemnicy: kara oraz sposoby jej uniknięcia. Sposoby uniknięcia kary to: odwrócenie się od grzechu; codzienna modlitwa różańcowa, czytanie SŁOWA BOŻEGO; comiesięczna spowiedź i jak najczęstsze przyjmowanie PANA JEZUSA w EUCHARYSTII.

Trzecia część Tajemnicy wyjawionej 13 lipca 1917 w Cova da Iria: prorocza wizja nieuniknionej kary, ogromnej katastrofy oraz wielkiego powrotu dusz do BOGA.

Scena pierwsza: groźba kary, która wisi nad światem.

Scena druga: straszliwa katastrofa, która pozostawia świat na wpół zrujnowany i powoduje ofiary we wszystkich warstwach społecznych włącznie i na czele z Ojcem Świętym.

Scena trzecia: Wielki Powrót ludzkości do BOGA. 

 

Siostra Łucja tak pisała w liście do Ojca Świętego Jana Pawła II: 

„A chociaż nie oglądamy jeszcze całkowitego wypełnienia się ostatniej części tego proroctwa, widzimy, że stopniowo zbliżamy się do niego wielkimi krokami. Nastąpi ono, jeżeli nie zawrócimy z drogi grzechu, nienawiści, zemsty, niesprawiedliwości, łamania praw człowieka, niemoralności, przemocy itd. I nie mówmy, że to Bóg tak nas karze; przeciwnie, to ludzie sami ściągają na siebie karę. Bóg przestrzega nas cierpliwie i wzywa do powrotu na dobrą drogę, szanując wolność, jaką nam podarował; dlatego to ludzie ponoszą odpowiedzialność”.

- SIOSTRA ŁUCJA -

Papież Jan Paweł II powiedział:

  „Wezwanie Maryi nie jest jednorazowe. Jej apel musi być podejmowany z pokolenia na pokolenie, zgodnie z coraz nowymi ‘znakami czasu’. Trzeba do niego nieustannie powracać. Trzeba go podejmować wciąż na nowo”

- PAPIEŻ JAN PAWEŁ II -

Ojciec Święty Jan Paweł II powiedział w Fatimie (13 maja 1982 r.), że najistotniejszą treścią Orędzia Fatimskiego jest wezwanie, aby: 

„modlić się, modlić się i jeszcze raz modlić się”. 

- PAPIEŻ JAN PAWEŁ II -




Św. Siostra Faustyna Kowalska 

DZIENNICZEK napisany w formie pamiętnika powstał w ostatnich czterech latach życia św. Siostry Faustyny na wyraźne żądanie PANA JEZUSA. Ukazuje on obraz zjednoczenia jej duszy z BOGIEM oraz głębię życia duchowego. PAN obdarzył siostrę Faustynę wielkimi łaskami: darem kontemplacji, głębokiego poznania tajemnicy MIŁOSIERDZIA BOŻEGO, wizjami, objawieniami, ukrytymi stygmatami, darem proroctwa i czytania w duszach ludzkich, a także, rzadko spotykanym, darem mistycznych zaślubin.

(przypisy DZIENNICZKA)

 

PROMIENIE Z OBRAZU WYSTAWIONEGO NA OŁTARZU W BOŻE CIAŁO PRZESZŁY PRZEZ ŚWIĘTĄ HOSTIĘ

„W pewnej chwili, kiedy był ten obraz wystawiony w ołtarzu na procesji Bożego ciała,

kiedy kapłan postawił Przenajświętszy Sakrament i chór zaczął śpiewać, wtem promienie z

tego obrazu przeszły przez Hostię św. i rozeszły się na cały świat. Wtem usłyszałam te słowa:

- <<Przez ciebie, jako przez tę Hostie, przejdą promienie miłosierdzia na świat.>>

– Po tych słowach głęboka radość wstąpiła w dusze moją.”

(Dz. 441)

 

PAN JEZUS PRZYPOMINA, ŻE W SAKRAMENCIE POKUTY JEST ŹRÓDŁO JEGO MIŁOSIERDZIA

<<- Pisz, mów o Moim miłosierdziu. Powiedz duszom gdzie mają szukać pociech, to jest w trybunale miłosierdzia, tam są największe cuda, które się nieustannie powtarzają. Aby zyskać ten cud, nie trzeba odprawić dalekiej pielgrzymki, ani też składać jakichś zewnętrznych obrzędów, ale wystarczy przystąpić do stóp zastępcy Mojego z wiarą i powiedzieć mu nędzę swoją, a cud miłosierdzia Bożego okaże się w całej pełni. Choćby dusza była, jak trup rozkładająca się i choćby po ludzku już nie było wskrzeszenia i wszystko już stracone, nie tak jest po Bożemu, cud miłosierdzia Bożego wskrzesza tę duszę w całej pełni. O biedni, którzy nie korzystają z tego cudu miłosierdzia Bożego, na darmo będziecie wołać, ale będzie już za późno.>>

(Dz. 1448)

 

ŚW. FAUSTYNA WIDZI MAŁEGO PANA JEZUSA

„Byłyśmy na nabożeństwie popołudniowym. Była śpiewana litania do Najsłodszego Serca Jezusa. Pan Jezus był wystawiony w monstrancji, po chwili ujrzałam małego Pana Jezusa, który wyszedł z Hostii i Sam spoczął na rękach moich. Trwało to krótka chwilę; radość niezmierna zalewała dusze moją. …”

(Dz. 406)

 

PAN JEZUS PODAJE TRZY SPOSOBY OKAZYWANIA MIŁOSIERDZIA

+J.M.J.

„<<Córko Moja, jeżeli przez, ciebie żądam od ludzi czci dla Mojego miłosierdzia, to ty powinnaś się pierwsza odznaczać tą ufnością w miłosierdzie Moje. Żądam od ciebie uczynków miłosierdzia, które mają wypływać z miłości ku Mnie. Miłosierdzie masz okazywać zawsze i wszędzie bliźnim, nie możesz się od tego usunąć, ani wymówić, ani uniewinnić.

Podaję ci trzy sposoby czynienia miłosierdzia bliźnim:

pierwszy - czyn,

drugi - słowo,

trzeci - modlitwa;

w tych trzech stopniach zawiera się pełnia miłosierdzia i jest niezbitym dowodem miłości ku Mnie.

W ten sposób dusza wysławia i oddaje Cześć miłosierdziu Mojemu. Tak, pierwsza niedziela po Wielkanocy jest świętem Miłosierdzia, ale musi być i czyn i żądam czci dla Mojego miłosierdzia przez obchodzenie uroczyście tego święta i przez cześć tego obrazu, który jest namalowany. Przez obraz ten, udzielę wiele łask duszom, on ma przypominać żądania Mojego Miłosierdzia, bo nawet wiara najsilniejsza nic nie pomoże bez uczynków.>> 

„O Jezu mój, Ty Sam mnie wspomagaj we wszystkim, bo widzisz, jak maleńką jestem, to jedynie liczę na dobroć Twoją, Boże.””

- JEZUS -

- Św. Siostra Faustyna -

(Dz. 742)

  PEŁNY TEKST „DZIENNICZKA” ŚW. SIOSTRY FAUSTYNY <<tutaj>>

źródło: www.faustyna.pl



Ojciec Święty Jan Paweł II 

podczas swojego Pontyfikatu, który trwał 26 lat, 5 miesięcy i 17 dni, oraz swoich licznych pielgrzymek po świecie mówił i prosił nas wszystkich – mieszkańców Ziemi o POMOC i MIŁOSIERDZIE dla najuboższych, najbardziej potrzebujących ludzi tego świata, abyśmy nie ustawali w działaniu.

Jan Paweł II zawsze szukał młodych. Młodzi byli uprzywilejowani i ukochani przez Papieża. Jego „magnetyzm” przyciągał młodych, którzy licznie gromadzili się wokół osoby Ojca Świętego. Zawsze mogli na Niego liczyć i ufali Mu bezgranicznie, bo szukał ich przez całe swoje życie i w młodych pokładał swoją nadzieję.

„Wy, młodzi, jesteście przyszłością i nadzieją tego świata. Chrystus potrzebuje Was!”

”Wy jesteście przyszłością świata! Wy jesteście nadzieją Kościoła! Wy jesteście moją nadzieją!"

„Nie lękajcie się, Bóg jest miłością.”
”Nie lękajcie się, trwajcie mocni w wierze.”

„Nie lękajcie się! Otwórzcie drzwi Chrystusowi!"

"Miejcie odwagę żyć dla Miłości, Bóg jest Miłością."

"Troska o dziecko jest pierwszym i podstawowym sprawdzianem stosunku człowieka do człowieka."
"Prawo do życia nie jest tylko kwestią światopoglądu, nie jest tylko prawem religijnym, ale jest prawem człowieka."
"Każde życie, nawet najmniej znaczące dla ludzi, ma wieczną wartość przed oczami Boga."

"Dłonie są krajobrazem serca."

"Nadzieja zawiera w sobie światło mocniejsze od ciemności, jakie panują w naszych sercach."

"Wczoraj do Ciebie nie należy. Jutro niepewne.... Tylko dziś jest Twoje."
"Przyszłość zaczyna się dzisiaj, nie jutro."

„Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest; nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi.”

"Nigdy nie jest tak, żeby człowiek, czyniąc dobrze drugiemu, tylko sam był dobroczyńcą. Jest równocześnie obdarowywany, obdarowany tym, co ten drugi przyjmuje z miłością."

"Zbyt często życie ludzkie rozpoczyna się i kończy pozbawione radości i pozbawione nadziei."
"Starajmy się tak postępować i tak żyć, by nikomu w naszej Ojczyźnie nie brakło dachu nad głową i chleba na stole, by nikt nie czuł się samotny, pozostawiony bez opieki."

„Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od Was nie wymagali”.

„Jeśli chcesz znaleźć źródło, musisz iść do góry, pod prąd.”

„Nie lękajcie się iść pod prąd!”

„Idźmy naprzód z nadzieją!

Nowe tysiąclecie otwiera się niczym rozległy ocean, na który mamy wypłynąć (...)”.

"Nie bój się, nie lękaj! Wypłyń na głębię!."

- PAPIEŻ JAN PAWEŁ II -

 

Święty Jan Paweł II pozostawił nam wszystkim ogromne dziedzictwo. Naszym zadaniem jest nie tylko pamiętać i wspominać, ale na nowo podejmować i przekazywać dziedzictwo i przesłanie pontyfikatu Jana Pawła II przyszłym, młodym pokoleniom!

 



Ojciec Święty Franciszek 

na Wydarzeniach ŚDM 2016 w Krakowie powiedział nam: 

*„Aby naśladować Jezusa, trzeba mieć trochę odwagi, trzeba zdecydować się na zamianę kanapy na parę butów, które pomogą iść po drogach, o jakich wam się nigdy nie śniło, ani nawet, o jakich nie myśleliście, po drogach, które mogą otworzyć nowe horyzonty, nadających się do zarażania radością, radością, która rodzi się z miłości Boga, radością, która pozostawia w twoim sercu każdy gest, każdą postawę miłosierdzia. Pójść na ulice naśladując 'szaleństwo' naszego Boga, który uczy nas spotkania Go w głodnym, spragnionym, nagim, chorym, w przyjacielu, który źle skończył, w więźniu, w uchodźcy i w imigrancie, w człowieku bliskim, który jest samotny.”

- PAPIEŻ FRANCISZEK -

* Fragment przemówienia Papieża Franciszka wygłoszonego 30 lipca 2016r.
podczas wieczornego czuwania modlitewnego z młodzieżą na Campus Misericordiae w Brzegach.


"JEZUS WZYWA CIĘ, BYŚ ZOSTAWIŁ SWÓJ ŚLAD W ŻYCIU,

ŚLAD, KTÓRY NAZNACZYŁBY TWOJĄ HISTORIĘ I HISTORIĘ WIELU INNYCH.

ŻEBY ZMIENIĆ ŚWIAT, TRZEBA WSTAĆ Z KANAPY.

WSTAŃCIE Z KANAPY I IDŹCIE ZMIENIAĆ ŚWIAT!"

- PAPIEŻ FRANCISZEK -

ZOBACZ FILM <<tutaj>>


źródło: www.vimeo.com



*„Z kanapy czas już wstać, założyć wygodne buty, potrzeba naszych rąk, by wznosić miłości mosty.

RAZEM MOŻEMY ZMIENIĆ ŚWIAT!

zostawić po sobie nowy kształt, zanieśmy miłość, gdzie jej brak,

BÓG WZYWA DZISIAJ NAS! 

*Fragment tekstu piosenki "ŚLAD" - Łukasz Buksa OFM + Ks.Jakub Bartczak + Promyczki Dobra.





Zatem, zacznijmy…

…od przemiany samych siebie, od przemiany własnego życia, otwierając szeroko drzwi swojego serca dla JEZUSA MIŁOSIERNEGO, aby opromienił Swoją Miłością to, co jest w nas jeszcze martwe, aby wlał w serca radość i pokój, które będą promieniowały na spotykanych każdego dnia ludzi.

«Otwórzcie drzwi Chrystusowi!» Dziś, u progu trzeciego tysiąclecia, słowa te zdają się nabierać szczególnej wymowy. Kieruję je ponownie do wszystkich, zwłaszcza do moich rodaków, jako najlepsze życzenie. Otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi — drzwi kultury, ekonomii, polityki, rodziny, życia osobistego i społecznego. Nie ma na ziemi innego imienia, w którym moglibyśmy być zbawieni, jak tylko to Imię, imię Odkupiciela człowieka (por. Dz 4, 12). Tylko Chrystus jest naszym Pośrednikiem u Ojca, jedyną nadzieją, która nie zawodzi. Bez Chrystusa człowiek nie pozna siebie w całej pełni, nie będzie wiedział do końca, kim jest i dokąd zdąża.

Otworzyć drzwi Chrystusowi to znaczy otworzyć się na Niego i na Jego naukę. Stać się świadkiem Jego życia, męki i zmartwychwstania. To znaczy zjednoczyć się z Nim przez modlitwę i sakramenty święte. Bez więzi z Chrystusem wszystko traci swój pełny sens, zacierają się granice między dobrem i złem. Dzisiaj w Polsce potrzeba ludzi głębokiej wiary i prawego sumienia, ludzi ukształtowanych na Ewangelii i społecznej nauce Kościoła. Ludzi, dla których sprawy Boskie są sprawami najważniejszymi, ludzi, którzy posiadają umiejętność dokonywania wyborów zgodnych z Bożymi przykazaniami i Ewangelią. Potrzeba odważnych i odpowiedzialnych chrześcijan uczestniczących we wszystkich sektorach życia społecznego i narodowego, nie lękających się przeszkód i przeciwności. Nadszedł czas nowej ewangelizacji. Dlatego, moi drodzy, zwracam się do was z tym wołaniem: «Otwórzcie drzwi Chrystusowi!» Bądźcie Jego świadkami aż po krańce ziemi (por. Dz 1, 8), ale przede wszystkim na naszej ojczystej ziemi. Bądźcie Jego prawdziwymi uczniami zdolnymi «odnawiać oblicze ziemi» i rozpalać ogień miłości i sprawiedliwości w sercach ludzi i w całym narodzie.

- PAPIEŻ JAN PAWEŁ II -




 

CZYTAJMY CODZIENNIE PISMO ŚWIĘTE - "SŁOWO ŻYCIA"

Czytajmy każdego dnia SŁOWO BOŻE, abyśmy pielgrzymując po Ziemi "nie błądzili", abyśmy zawsze szli za JEZUSEM, drogą, która zaprowadzi nas do Nieba.

<<Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie>>

 - JEZUS -

(J 14, 6)



 

GODZINA TRZECIA PO POŁUDNIU - "GODZINA MIŁOSIERDZIA"

*"Takim miejscem, które wybrał sam BÓG, aby ludzie doświadczali w nim Jego obecności i JEGO łaski – jak przyznał Jan Paweł II – jest SANKTUARIUM BOŻEGO MIŁOSIERDZIA w Krakowie-Łagiewnikach. Do tego miejsca pielgrzymują miliony ludzi z całego świata. Dla tych, którzy nie mogą przybyć fizycznie, a pragną łączyć się w modlitwie, Zgromadzenie Sióstr MATKI BOŻEJ MIŁOSIERDZIA przygotowało całodobową transmisję on-line z kaplicy z łaskami słynącym obrazem JEZUSA MIŁOSIERNEGO i grobem św. Siostry Faustyny".


TRANSMISJA Modlitwy w GODZINIE MIŁOSIERDZIA i KORONKI do MIŁOSIERDZIA BOŻEGO 

na żywo z SANKTUARIUM BOŻEGO MIŁOSIERDZIA w Krakowie-Łagiewnikach

CODZIENNIE - PUNKTUALNIE O GODZINIE 15:00

 <<tutaj>>


*"
Godzina śmierci
PANA JEZUSA, trzecia po południu, jest czasem uprzywilejowanym w nabożeństwie do MIŁOSIERDZIA BOŻEGO. W tej Godzinie, stajemy w duchu pod krzyżem CHRYSTUSA, by dla zasług Jego męki błagać o MIŁOSIERDZIE dla siebie i świata.

<<O trzeciej godzinie… – mówił PAN JEZUS do Siostry Faustyny – …błagaj Mojego miłosierdzia, szczególnie dla grzeszników, i choć przez krótki moment zagłębiaj się w Mojej męce, szczególnie w Moim opuszczeniu w chwili konania. Jest to godzina wielkiego miłosierdzia dla świata całego (Dz. 1320)>>

Trzeba tutaj od razu wyjaśnić, że nie chodzi o godzinę zegarową (60 minut), ale o moment konania JEZUSA na krzyżu, czyli o modlitwę o godzinie trzeciej po południu. 

PAN JEZUS nie podał gotowej formuły modlitwy o 15:00, ale powiedział, że można odprawiać Drogę krzyżową, nawiedzić NAJŚWIĘTSZY SAKRAMENT, a jeśli na to czas nie pozwala, to w tym miejscu, gdzie nas zastaje trzecia godzina, choć przez krótki moment połączyć się z Nim, konającym na krzyżu. Przedmiotem tej modlitwy jest tajemnica męki PAŃSKIEJ. Modlitwa w GODZINIE MIŁOSIERDZIA powinna spełniać określone warunki: należy ją odprawiać o godzinie trzeciej po południu (gdy zegar wybija tę godzinę), winna być skierowana wprost do JEZUSA, a w błaganiach należy się odwołać do wartości i zasług Jego bolesnej męki.

Często w praktyce i publikacjach powtarza się opinię, że o trzeciej po południu trzeba odmawiać Koronkę do MIŁOSIERDZIA BOŻEGO i że Koronka odmawiana o tej porze ma szczególną moc. Takie myślenie wynika z nieznajomości nabożeństwa do MIŁOSIERDZIA BOŻEGO w formach przekazanych przez Siostrę Faustynę i być może z potrzeby korzystania z gotowej formuły modlitewnej. Modlitwa w GODZINIE MIŁOSIERDZIA jest osobną formą kultu MIŁOSIERDZIA BOŻEGO, z którą JEZUS związał określoną obietnicę i sposoby jej praktykowania. Nigdzie nie powiedział, że w tej Godzinie trzeba odmawiać Koronkę do MIŁOSIERDZIA BOŻEGO. Oczywiście, że o trzeciej możemy odmawiać Koronkę, tak jak o każdej innej godzinie dnia i nocy, ale wtedy nie praktykujemy modlitwy w GODZINIE MIŁOSIERDZIA (tylko odmawiamy Koronkę). Koronka do MIŁOSIERDZIA BOŻEGO nie może być bowiem modlitwą w GODZINIE MIŁOSIERDZIA, gdyż jest skierowana do BOGA OJCA (OJCZE Przedwieczny, ofiaruję Ci…), a modlitwa w GODZINIE MIŁOSIERDZIA ma być skierowana wprost do JEZUSA.

Systematyczna praktyka modlitwy w GODZINIE MIŁOSIERDZIA wprowadza w osobisty, bezpośredni kontakt z JEZUSEM, bo każe rozważać JEGO MIŁOSIERDZIE objawione w męce, zwracać się do Niego w sposób bezpośredni, jak do kogoś bardzo bliskiego, i dla zasług Jego męki błagać o potrzebne łaski dla siebie i świata. Od nas zależy, czy o trzeciej po południu chcemy praktykować modlitwę w GODZINIE MIŁOSIERDZIA czy też odmawiać Koronkę do MIŁOSIERDZIA BOŻEGO. W przekazywaniu nabożeństwa do MIŁOSIERDZIA BOŻEGO i jego praktyce trzeba to jasno określać i nie mieszać Koronki z GODZINĄ MIŁOSIERDZIA.

GODZINA MIŁOSIERDZIA – tak o godzinie swej śmierci mówił sam PAN JEZUS, gdy w październiku 1937 roku w Krakowie przekazywał Siostrze Faustynie kolejną formę kultu w nabożeństwie do MIŁOSIERDZIA BOŻEGO. Polecenie uczczenia godziny swej śmierci powtórzył kilka miesięcy później, w lutym 1938 roku, określając jej cel, sposób obchodzenia i ponawiając obietnicę do niej przywiązaną.

<<Przypominam ci, córko Moja… – mówił do Siostry Faustyny – …że ile razy usłyszysz, jak zegar bije trzecią godzinę, zanurzaj się cała w miłosierdziu Moim, uwielbiając i wysławiając je; wzywaj jego wszechmocy dla świata całego, a szczególnie dla biednych grzeszników, bo w tej chwili zostało [ono] na oścież otwarte dla wszelkiej duszy. (…) W tej godzinie stała się łaska dla świata całego – miłosierdzie zwyciężyło sprawiedliwość
(Dz. 1572)>>

W tej Godzinie dokonało się dzieło odkupienia człowieka. JEZUS zadośćuczynił BOGU za nasze grzechy przez swą mękę i posłuszeństwo aż do śmierci, i w ten sposób pojednał nas z OJCEM, otworzył zamknięte przez Adama bramy Nieba. Na krzyżu MIŁOSIERDZIE zwyciężyło sprawiedliwość, nie przekreśliło jej, ale wypełniając przekroczyło jej miarę. 

W chwili konania JEZUSA na krzyżu mamy więc rozważać tajemnicę MIŁOSIERDZIA BOŻEGO, która najpełniej objawiła się właśnie w męce i śmierci WCIELONEGO SYNA BOŻEGO.

<<Choć przez krótki moment… – prosił PAN JEZUS …zagłębiaj się w Mojej męce, szczególnie w Moim opuszczeniu w chwili konania (Dz. 1320)>>

Rozmyślanie nad męką PAŃSKĄ prowadzić ma do uwielbiania i wysławiania MIŁOSIERDZIA JEZUSA, a także – zgodnie z Jego życzeniem – do błagania o MIŁOSIERDZIE BOŻE dla całego świata, a szczególnie dla grzeszników, którzy są w największej potrzebie. 

PAN JEZUS ponadto udzielił Siostrze Faustynie konkretnych wskazówek co do sposobu odprawiania GODZINY MIŁOSIERDZIA. Mówił: 

<<Staraj się w tej godzinie odprawiać Drogę krzyżową, o ile ci na to obowiązki pozwolą; a jeżeli nie możesz odprawić Drogi krzyżowej, to przynajmniej wstąp na chwilę do kaplicy i uczcij Moje Serce, które jest pełne miłosierdzia w Najświętszym Sakramencie; a jeżeli nie możesz wstąpić do kaplicy, pogrąż się w modlitwie tam, gdzie jesteś, chociaż przez króciutką chwilę (Dz. 1572)>>

Aby praktykować modlitwę w GODZINIE MIŁOSIERDZIA nie trzeba koniecznie iść do kościoła czy mieć dużo czasu. Jeśli go nie mamy, wystarczy króciutka chwila, by w duchu stanąć na Golgocie u stóp krzyża i połączyć się z konającym JEZUSEM. PAN JEZUS – poza znaną w pobożności chrześcijańskiej Drogą krzyżową – nie podał żadnej formuły modlitewnej, ale z analizy Jego wypowiedzi (obietnic) wynika, że modlitwa w GODZINIE MIŁOSIERDZIA musi spełniać określone warunki. 

Po pierwsze winna być odprawiana o godzinie trzeciej po południu (nie w nocy), bo chodzi w niej o uczczenie momentu konania JEZUSA na krzyżu. Po drugie – winna być skierowana bezpośrednio do PANA JEZUSA, a więc nie do BOGA OJCA, MATKI NAJŚWIĘTSZEJ czy św. Siostry Faustyny. PAN JEZUS powiedział bowiem: 

<<Nie odmówię duszy niczego, która Mnie prosi… (Dz. 1320)>>

Możemy jednak błagać o MIŁOSIERDZIE wraz z MARYJĄ stojącą pod krzyżem i wraz ze św. Siostrą Faustyną. W błaganiach mamy się odwoływać do wartości i zasług bolesnej męki PANA JEZUSA, dlatego w tej modlitwie używamy zwrotu: Dla zasług Twej bolesnej męki, prosimy Cię, PANIE Nie mówimy natomiast: Przez przyczynę MATKI NAJŚWIĘTSZEJ czy: Za wstawiennictwem św. Siostry Faustyny, bo wtedy w modlitwie odwoływalibyśmy się do wartości i zasług MATKI BOŻEJ czy świętych, a mamy się odwoływać – jak chce PAN JEZUS – do zasług Jego męki. Intencje, jakie polecamy w GODZINIE MIŁOSIERDZIA (modlitwa wstawiennicza) winny być zgodne z WOLĄ BOŻĄ, co należy do natury każdej modlitwy, a sama modlitwa winna być ufna i połączona z aktami miłosierdzia wobec bliźnich, co jest warunkiem prawdziwego nabożeństwa do MIŁOSIERDZIA BOŻEGO. 

Do tak praktykowanej modlitwy w GODZINIE MIŁOSIERDZIA przywiązał PAN JEZUS obietnicę wszelkich łask i doczesnych dobrodziejstw.

<<W tej godzinie… – mówił do Siostry Faustyny – …nie odmówię duszy niczego, która Mnie prosi przez mękę Moją (Dz. 1320)>>

A innym razem dodał: <<W godzinie tej uprosisz wszystko dla siebie i dla innych (Dz. 1572)>>

s. M. Elżbieta Siepak ZMBM

*Tekst ze strony internetowej: www.faustyna.plhttps://www.faustyna.pl/zmbm/godzina-milosierdzia/?wide=true#more-803





ODMAWIAJMY CODZIENNIE RÓŻANIEC

RÓŻANIEC „DRABINĄ” DO NIEBA

TRANSMISJA MODLITWY RÓŻAŃCOWEJ NA ŻYWO - CODZIENNIE O GODZINIE 20:20

TRANSMISJA NA ŻYWO <<tutaj>>

źródło: www.trwamtv.pl

MATKA BOŻA powiedziała: 

<<Odmawiajcie różaniec codziennie, abyście uprosili pokój dla świata i koniec wojny>>

<<Gdy będziecie odmawiać różaniec, mówcie po każdej części: ”O mój Jezu, wybacz nam nasze winy, zachowaj nas od ognia piekielnego, zaprowadź wszystkie dusze do nieba, a szczególnie te, które najbardziej potrzebują Twojego miłosierdzia>>

- MATKA BOŻA -

(Fatima 1917r.)

<<Chcę, abyście codziennie odmawiali Różaniec!>>

- MATKA BOŻA -

(Gietrzwałd 1877r.)

 

<<niech ludzie odmawiają różaniec i błagają Boga o miłosierdzie...>>

- MATKA BOŻA -

(Licheń 1850)



Papież Jan Paweł II powiedział:

„Pani orędzia fatimskiego wskazuje na Różaniec, który słusznie można określić, jako modlitwę Maryi”

„... modlitwa, w której Maryja czuje się szczególnie zjednoczona z nami. Sama modli się z nami. Tą modlitwą zostają objęte sprawy Kościoła, stolicy św. Piotra, sprawy całego świata. Nade wszystko grzesznicy, aby się nawrócili i zbawili, a także dusze w czyśćcu”

- PAPIEŻ JAN PAWEŁ II -

(Fatima 1982r.) 

„Różaniec towarzyszył mi w chwilach radości i doświadczenia. Zawierzyłem mu wiele trosk. Dzięki niemu zawsze doznawałem otuchy”

- PAPIEŻ JAN PAWEŁ II -

 


Papież Jan Paweł II zauważa, że kiedy odmawiamy Różaniec 

„jakbyśmy obcowali z Panem Jezusem poprzez – można by powiedzieć – Serce Jego Matki. Równocześnie zaś w te same dziesiątki Różańca serce nasze może wprowadzić wszystkie sprawy, które składają się na życie człowieka, rodziny, narodu, Kościoła, ludzkości… W ten sposób ta prosta modlitwa różańcowa pulsuje niejako życiem ludzkim”.

- PAPIEŻ JAN PAWEŁ II -




Siostra Łucja pisze: 

„zwyczajny fakt wzięcia różańca do ręki, aby go odmawiać, jest już przypomnieniem sobie Boga, a wspomnienie w każdej dziesiątce jednej tajemnicy z życia Chrystusa jest już ich ciągłym przypominaniem, to przypominanie zaś otworzy w duszach dostęp do tkliwego światła wiary, która podtrzymuje ledwie tlący się knot, nie pozwalając w ten sposób, by zgasł całkowicie”

- SIOSTRA ŁUCJA -



IDŹMY NA CAŁY ŚWIAT I GŁOŚMY EWANGELIĘ 

docierając do każdego zakątka Ziemi - wszędzie tam, gdzie jeszcze EWANGELIA nie dotarła,

docierając do każdego człowieka ( szczególnie do tych ludzi, którzy jeszcze nie znają i nie kochają JEZUSA CHRYSTUSA )


I rzekł do nich: «Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu!>>”
- JEZUS -

(Mk 16,15) 

 

 „Tyle jest serc. Tyle jest serc, które czekają na Ewangelię.”

- PAPIEŻ JAN PAWEŁ II -

 

„Mieć wiarę oznacza opierać się na wierze twoich braci i że twoja wiara służy w ten sam sposób, jako wsparcie dla wiary innych. Proszę was, drodzy przyjaciele, abyście kochali Kościół, który zrodził was do wiary, który wam dopomógł w lepszym poznaniu Chrystusa, który pozwolił wam odkryć piękno Jego miłości. Fundamentalne znaczenie dla wzrostu waszej przyjaźni z Chrystusem ma uznanie znaczenia waszego radosnego włączenia się w życie parafii, wspólnot i ruchów, jak również udział w niedzielnej Eucharystii, częste korzystanie z sakramentu pojednania, troska o modlitwę oraz modlitwa i rozważanie Słowa Bożego. Z tej przyjaźni z Jezusem zrodzi się także bodziec prowadzący do dawania świadectwa wiary w najróżniejszych środowiskach, nawet tam, gdzie się ją odrzuca lub gdzie panuje obojętność. Nie można spotkać Chrystusa i nie ukazywać Go innym. Nie zatrzymujcie więc Chrystusa dla siebie! Przekazujcie innym radość waszej wiary! Świat potrzebuje świadectwa waszej wiary, z pewnością potrzebuje Boga. Myślę, że wasza obecność tutaj, młodych przybyłych z pięciu kontynentów, jest wspaniałym dowodem płodności polecenia Chrystusa skierowanego do Kościoła:

 „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu!” (Mk 16,15). Także was dotyczy niezwykłe zadanie bycia uczniami i misjonarzami Chrystusa w innych ziemiach i krajach, gdzie jest mnóstwo młodych ludzi, którzy dążą do wyższych rzeczy, a dostrzegając w swych sercach możliwość wartości bardziej autentycznych, nie dają się uwieść fałszywym obietnicom stylu życia bez Boga.” 

- PAPIEŻ BENEDYKT XVI -

 

„Dzielmy się wiarą jak chlebem”

Ref.

Dzielmy się wiarą jak chlebem,

Dajmy świadectwo nadziei.

BÓG ofiarował nam siebie

i my mamy się Nim z ludźmi dzielić.

Chleba tego nie zabraknie,

Rozmnoży się podczas łamania.

Potrzeba tylko rąk naszych,

I gotowości działania.

Ref.

Dzielmy się wiarą jak chlebem…

Nikt nie zapala lampy,

By ją schować pod korcem.

Skoro BÓG nas światłem natchnął,

Trzeba z tym światłem iść w drogę.

Ref.

Dzielmy się wiarą jak chlebem…

Odrzućmy zwątpienia i trwogę,

I choć świat śmieje się z proroków,

Musimy świadczyć odważnie,

W służbie ludziom i BOGU.

Ref.

Dzielmy się wiarą jak chlebem…

 

 



NIEŚMY DOBRO, MIŁOŚĆ, POKÓJ, MIŁOSIERDZIE i POMOC 

Idźmy i nieśmy DOBRO, MIŁOŚĆ, POKÓJ, MIŁOSIERDZIE i POMOC wszystkim najuboższym, najbardziej potrzebującym ludziom w krajach misyjnych na obszarze całego świata (wszędzie tam, gdzie posługują Misjonarze - w szczególności na terenie kontynentu Afryki), aby  głód i ubóstwo, cierpienie niewinnych i bezbronnych, niesprawiedliwość, terroryzm, wojny i prześladowania pozostały już tylko przykrym wspomnieniem.

<<Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi.>>

- JEZUS -

(Mt 5,9)

 

<<Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią.>>
- JEZUS -
(Mt 5,7)


„Pytały go tłumy: "Cóż więc mamy czynić? On im odpowiadał:

<<Kto ma dwie suknie, niech [jedną] da temu, który nie ma; a kto ma żywność, niech tak samo czyni>>

- JEZUS -

(Łk 3, 10) 

 

„Pomoc bliźniemu wynika z więzi ludzi z Bogiem. To co mamy, mamy od niego. Kocha on wszystkich ludzi. Dlatego Jezus powiedział:

<<Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie!>>

 - JEZUS -

(Mt 10, 8)


 

 

Tak, jak ocean składa się z pojedynczych kropel wody…,

każdy dom z pojedynczej cegły…, a każdy kwiat z pojedynczych płatków…,

tak każdy z nas, ale przede wszystkim wszyscy razem, jako mieszkańcy tej Ziemi - Matki Ziemi,

która daje nam chleb, a którego wystarczy dla wszystkich - możemy tego dokonać!

Wystarczy tak niewiele!

Potrzeba solidarności, systematycznej comiesięcznej pomocy i zaangażowania każdego człowieka, a dokonamy tego bez większego trudu, bo tylko wszyscy razem, z WOLĄ i MOCĄ BOŻĄ „MOŻEMY ZMIENIĆ ŚWIAT” na lepszy!



„Abyśmy byli jedno” 

Patrzę na ptaki i lilie polne,

widzę, jak OJCZE troszczysz się o nie;

tylko my, ludzie, na Twojej ziemi

nie potrafimy chlebem się dzielić.

 

Ref. Abyśmy byli jedno, podajmy sobie ręce.

Abyśmy byli razem i jedno mieli serce.

Dzielmy się chlebem, dzielmy się niebem;

Niech się odmieni, niech się odmieni

oblicze ziemi, tej ziemi.

 

 Przymnóż nam wiary i odmień serca

niechaj zapłonie ogień braterstwa;

i niech już przyjdzie na ludzką ziemię

oczekiwane wciąż nowe plemię.

 

Ref. Abyśmy byli jedno...

O ludzie, bracia, do was wołamy -

niech się zakończą grzechów rozłamy

i w ocalonym rodzinnym domu

obdzielmy siebie znakiem pokoju.

 

Ref. Abyśmy byli jedno...


O CHRYSTE, KRÓLU przyszłego wieku

Niechaj blask prawdy w każdym człowieku

uczyni jedno ludzkie wyznanie -

żeś Ty nam BOGIEM, żeś TY nam PANEM.

 

Ref. Abyśmy byli jedno...

 

 

 

Papież Jan Paweł II podczas swojej wizyty w Łagiewnikach w 2002 roku, powiedział: 

 „Jak bardzo dzisiejszy świat potrzebuje Bożego miłosierdzia! Na wszystkich kontynentach z głębin ludzkiego cierpienia zdaje się wznosić wołanie o miłosierdzie. Tam, gdzie panuje nienawiść i chęć odwetu, gdzie wojna przynosi ból i śmierć niewinnych, potrzeba łaski miłosierdzia, która koi ludzkie umysły i serca, i rodzi pokój. Gdzie brak szacunku dla życia i godności człowieka, potrzeba miłosiernej miłości Boga, w której świetle odsłania się niewypowiedziana wartość każdego ludzkiego istnienia. Potrzeba miłosierdzia, aby wszelka niesprawiedliwość na świecie znalazła kres w blasku prawdy.(…)

W miłosierdziu Boga świat znajdzie pokój, a człowiek szczęście!" 

- PAPIEŻ JAN PAWEŁ II -

 


Papież Franciszek powiedział:

„Misja... Wszystko ma swój czas ((por. Koh 3, 1) Stary Testament – Księga Koheleta)), a teraz jest czas, w którym Pan domaga się od nas w sposób szczególny, byśmy wyszli poza siebie samych i z naszych środowisk, aby nieść Jego miłość miłosierną światu spragnionemu pokoju. Pomagajmy sobie nawzajem stawiać w centrum wymogi Ewangelii i konkretnie oddawać się tej misji.” 

- PAPIEŻ FRANCISZEK -

 

 

Papież Benedykt XVI powiedział:

"miłosierdzie zwraca nas ku Bogu"

- PAPIEŻ BENEDYKT XVI - 





WSPÓLNIE BUDUJMY CYWILIZACJĘ ŻYCIA, MIŁOŚCI I POKOJU

"Miłość jest (...) najwyższą i najszlachetniejszą formą relacji pomiędzy istnieniami ludzkimi.

Niech Bóg pomaga nam wszystkim wspólnie budować „cywilizację miłości”

Tylko ludzkość, w której zwycięży miłość, będzie mogła cieszyć się autentycznym i trwałym pokojem.

Niech ten dar wyjedna nam Maryja.

Niech Ona wspiera nas i towarzyszy nam na trudnej i wspaniałej drodze budowania pokoju.

O to niestrudzenie z ufnością prosimy: Maryjo, Królowo Pokoju, módl się za nami!"

- PAPIEŻ JAN PAWEŁ II –

 


 

BUDUJMY „LUDZKIE MOSTY” – „MOSTY BRATERSTWA”! 

„Cała młodzież świata jest wezwana do powszechnej solidarności. Z tego powodu, jako młodzi powinniście zajmować się ubogimi, potrzebującymi, głodnymi, ułomnymi, chorymi, cierpiącymi (…). Gdziekolwiek by mogli być, wszyscy są waszymi braćmi i siostrami w rodzinie ludzkiej.

(…) trzeba jeszcze budować mosty; mosty przyjaźni i braterstwa, mosty sprawiedliwości, miłości i pokoju.” 

- PAPIEŻ JAN PAWEŁ II - 

 

„Bóg czegoś od ciebie oczekuje, Bóg czegoś od ciebie chce, Bóg czeka na ciebie. Bóg przychodzi, aby złamać nasze zamknięcia, przychodzi, aby otworzyć drzwi naszego życia, naszych wizji, naszych spojrzeń. Bóg przychodzi, aby otworzyć wszystko, co ciebie zamyka. Zaprasza cię, abyś marzył, chce ci pokazać, że świat, w którym jesteś, może być inny. Tak to jest: jeśli nie dasz z siebie tego, co w tobie najlepsze, świat nie będzie inny. To jest wyzwanie! Czasy, w których żyjemy nie potrzebują młodych kanapowych, ale młodych ludzi w butach, najlepiej w butach wyczynowych. Akceptują na boisku jedynie czołowych graczy, nie ma na nim miejsca dla rezerwowych. Dzisiejszy świat chce od was, byście byli aktywnymi bohaterami historii, bo życie jest piękne zawsze wtedy, kiedy chcemy je przeżywać, zawsze wtedy, gdy chcemy pozostawić ślad. Historia wymaga dziś od nas, byśmy bronili naszej godności i nie pozwalali, aby inni decydowali o naszej przyszłości. My musimy decydować o naszej przyszłości. Wy musicie decydować o waszej przyszłości. Pan, jak w dniu Pięćdziesiątnicy, chce dokonać jednego z największych cudów, jakiego możemy doświadczyć: sprawić, aby twoje ręce, moje ręce, nasze ręce przekształciły się w znaki pojednania, komunii, tworzenia. Pragnie On twoich rąk, by nadal budować dzisiejszy świat. Chce go budować z tobą.

A co ty na to? Tak, czy nie? Powiesz mi: Ojcze, ale mam swoje wielkie ograniczenia, jestem grzesznikiem, co mogę zrobić? Kiedy Pan nas wzywa, nie myśli o tym, kim jesteśmy, kim byliśmy, co zrobiliśmy lub czego nie zrobiliśmy. Wręcz przeciwnie: w chwili, kiedy nas wzywa, patrzy na wszystko, co moglibyśmy zrobić, na całą miłość, jaką jesteśmy w stanie rozsiewać. On zawsze stawia na przyszłość, na jutro. Jezus kieruje cię ku nowym horyzontom. Nie do muzeum. Dlatego, przyjaciele, Jezus dziś ciebie zaprasza, wzywa cię, byś zostawił swój ślad w życiu, ślad, który naznaczyłby historię, który naznaczyłby twoją historię i historię wielu ludzi. Współczesne życie mówi nam, że bardzo łatwo skupić uwagę na tym, co nas dzieli, na tym, co nas rozłącza jednych od drugich. Chcieliby, byśmy uwierzyli, że zamknąć się w sobie, to najlepszy sposób, by uchronić się od tego, co wyrządza nam zło. Dzisiaj my, dorośli, potrzebujemy was, byście nas nauczyli - jak to właśnie teraz robicie - żyć razem w różnorodności, w dialogu, w dzieleniu wielokulturowości nie jako zagrożenia, lecz jako szansy. A wy jesteście przyszłością. Miejcie odwagę nauczyć nas, że łatwiej jest budować mosty, niż wznosić mury! Potrzebujemy takiej nauki. A wszyscy razem prosimy, abyście od nas żądali kroczenia drogami braterstwa. Wy będziecie naszymi oskarżycielami - jeżeli wybierzemy drogę budowania murów, wrogości, wojny. Budować mosty: czy wiecie, który z mostów trzeba budować w pierwszej kolejności? Most, który możemy postawić tu i teraz: uścisk dłoni, podać sobie ręce. Odwagi! Zróbcie to teraz, tutaj, budujcie ten most podstawowy i podajcie sobie ręce. To most podstawowy. Ten pierwszy. Wzorcowy. Zawsze jest ryzyko, że nasza wyciągnięta ręka pozostanie pusta, ale w życiu trzeba ryzykować. Kto nie ryzykuje, nie zwycięża. I takim mostem możemy iść naprzód. Takim mostem, który budujemy poprzez podanie sobie rąk. To wspaniały most braterstwa. Oby nauczyli się go stawiać wielcy ludzie tego świata!… nie dla zdjęcia, gdy podając sobie ręce, myślimy o czymś innym - ale, by wciąż budować coraz wspanialsze mosty. Oby ten ludzki most był zaczynem wielu innych; będzie trwałym śladem. Dzisiaj Jezus, który jest drogą, wzywa ciebie do pozostawienia swojego śladu w historii. On, który jest życiem, zachęca ciebie do zostawienia śladu, który wypełni życiem twoją historię, a także dzieje wielu innych ludzi. On, który jest prawdą, zaprasza ciebie do porzucenia dróg separacji, podziału, bezsensu. Czy pójdziesz? Co odpowiecie? Jestem ciekaw.

Czy twoje ręce i nogi odpowiedzą Panu, który jest drogą, prawdą i życiem?

Czy pójdziesz?” 

- PAPIEŻ FRANCISZEK -

 

 

 

„ZMIENIAĆ ŚWIAT” NA LEPSZY,

TO RÓWNIEŻ TROSKA O NASZĄ PLANETĘ ZIEMIĘ.

ZIEMIĘ, KTÓRA DAJE NAM CHLEB I WODĘ,

KTÓRA DAJE NAM ŻYCIE! 

Troska o środowisko, w którym żyjemy „dzisiaj”.

Troska o „środowisko jutra”, w którym będą żyły kolejne, młode pokolenia – nasze dzieci i wnuki.

„Woda, powietrze, ziemia, zwierzęta, rośliny, zostały stworzone przez Boga i zasługują na szacunek ze strony człowieka. Nieustanna egzystencja milionów ludzi cierpiących z powodu głodu i niedożywienia i rosnąca świadomość tego, że naturalne zasoby Ziemi są ograniczone uświadamiają nam wyraźnie, że ludzkość stanowi jedną całość. Zanieczyszczenie wody, powietrza i ziemi zagraża coraz bardziej delikatnej równowadze biosfery, od której zależy los obecnych i przyszłych pokoleń, przypominają nam zarazem, że dzielimy wspólne jedno środowisko”.

 

„Trzeba z troską pielęgnować ziemię, bo jej przeznaczeniem jest być płodną dla kolejnych pokoleń. (...) Dlatego dobrze troszczcie się o ziemię tak, aby dzieci Waszych dzieci i pokolenia, które przyjdą po nich, odziedziczyły jeszcze bogatszą ziemię niż ta, która została Wam powierzona”. 

 

„Idźmy naprzód z nadzieją! Nowe tysiąclecie otwiera się niczym rozległy ocean, na który mamy wypłynąć (...)”.


"Nie bój się, nie lękaj! Wypłyń na głębię!."

- PAPIEŻ JAN PAWEŁ II -



"Co teraz?

Będziemy postępować jak MARYJA.

ŁASKA BOŻA nas poprowadzi.

Wsłuchani w głos CHRYSTUSA, podążymy za NIM, pełni ufności.

Pójdź, czas głosić światu dobrą nowinę".


"Pójdźcie za MNĄ, napełnieni BOŻĄ ŚWIATŁOŚCIĄ.

Nasze serca zabiją jednym rytmem, nawet śmierć nas nie rozłączy.

Moja dusza raduje się w PANU, w CHRYSTUSIE, który doznał smutku, udręki, upokorzenia, ogromnego bólu i śmierci oraz zmartwychwstania".