-   MIĘDZYNARODOWA WSPÓLNOTA ŚWIAT DOBRO MIŁOSIERDZIE - "MOŻESZ ZMIENIĆ ŚWIAT"   -

ISKIERKI MIŁOSIERDZIA

To WSPÓLNOTA wszystkich ludzi z całego świata, którzy pragną iść za JEZUSEM, iść i głosić EWANGELIĘ, docierając do każdego zakątka na Ziemi, do każdego człowieka ( szczególnie do tych ludzi, którzy jeszcze nie znają i nie kochają JEZUSA CHRYSTUSA ); wypełniać UCZYNKI MIŁOSIERDZIA względem bliźnich; iść i nieść DOBRO, MIŁOŚĆ, POKÓJ, MIŁOSIERDZIE i POMOC wszystkim najuboższym, najbardziej potrzebującym ludziom w krajach misyjnych na obszarze całego świata (wszędzie tam, gdzie posługują Misjonarze - szczególnie na terenie kontynentu Afryki), w szczególności dzieciom cierpiącym głód i ubóstwo, dotkniętych chorobą, cierpieniem, prześladowaniem, wojną, terroryzmem oraz skutkami klęsk żywiołowych, oraz pragną z WOLĄ i MOCĄ BOŻĄ "ZMIENIAĆ ŚWIAT” na lepszy.

Świat pełen POKOJU,

Świat pełen DOBRA,

Świat pełen MIŁOŚCI,

Świat pełen MIŁOSIERDZIA,

Świat bez głodu i ubóstwa, cierpienia niewinnych i bezbronnych,

Świat bez wojen, prześladowania i terroryzmu.

TYLKO BÓG MOŻE UCZYNIĆ RZECZY, KTÓRE PO LUDZKU WYDAJĄ SIĘ BYĆ NIEMOŻLIWE 

<<U ludzi to niemożliwe, ale nie u Boga; bo u Boga wszystko jest możliwe>>

- JEZUS -


TO WSPÓLNOTA LUDZI Z CAŁEGO ŚWIATA, KTÓRA CODZIENNIE MODLI SIĘ:

DO NASZEGO BOGA OJCA W NIEBIE, JAK NAS NAUCZYŁ JEZUS CHRYSTUS, ORAZ KORONKĄ DO MIŁOSIERDZIA BOŻEGO,

DO DUCHA ŚWIĘTEGO,

DO MATKI BOŻEJ, NASZEJ MAMY W NIEBIE (SZCZEGÓLNIE MODLITWĄ RÓŻAŃCOWĄ),

DO NASZEGO PANA JEZUSA CHRYSTUSA (SZCZEGÓLNIE W "GODZINIE MIŁOSIERDZIA"),

DO NASZYCH WIELKICH ŚWIĘTYCH APOSTOŁÓW BOŻEGO MIŁOSIERDZIA - ŚW. JANA PAWŁA II oraz ŚW. SIOSTRY FAUSTYNY

WYPRASZA MIŁOSIERDZIE BOŻE DLA CAŁEGO ŚWIATA, SZCZEGÓLNIE DLA GRZESZNIKÓW ORAZ KAPŁANÓW I OSÓB ZAKONNYCH, KORZYSTAJĄC Z DARÓW, JAKIE BÓG PRZEKAZAŁ NAM PRZEZ ŚW. SIOSTRĘ FAUSTYNĘ: ŚWIĘTA MIŁOSIERDZIA BOŻEGO, KORONKI DO BOŻEGO MIŁOSIERDZIA I MODLITWY W GODZINIE MIŁOSIERDZIA.

ZA MISJONARZY I MISJE

ZA NASZYCH OFIARODAWCÓW ORAZ ZA WSZYSTKIE INTENCJE WPISANE DO "KSIĘGI INTENCJI DO GODZINY MIŁOSIERDZIA" W "GODZINIE MIŁOSIERDZIA" - PUNKTUALNIE O GODZINIE 15:00.




CZYTAMY CODZIENNIE PISMO ŚWIĘTE - "SŁOWO ŻYCIA",

IDZIEMY NA CAŁY ŚWIAT I GŁOSIMY EWANGELIĘ,

CZYTAMY "DZIENNICZEK" ŚWIĘTEJ SIOSTRY FAUSTYNY,

POZNAJEMY, WYSŁAWIAMY I GŁOSIMY INNYM TAJEMNICĘ MIŁOSIERDZIA BOŻEGO,

STARAMY SIĘ BYĆ "ISKIERKAMI MIŁOSIERDZIA",

STARAMY SIĘ BYĆ "ŚWIADKAMI MIŁOSIERDZIA",

UFAMY MIŁOSIERDZIU JEZUSA! ,

UCIEKAMY SIĘ DO MIŁOSIERDZIA JEZUSA! ,

NIESIEMY DOBRO, MIŁOŚĆ, POKÓJ, MIŁOSIERDZIE I POMOC WSZYSTKIM BLIŹNIM, SZCZEGÓLNIE NAJUBOŻSZYM I NAJBARDZIEJ POTRZEBUJĄCYM,

WSPIERAMY I ROZWIJAJMY PROGRAMY POMOCY MISJOM, 

BUDUJEMY „LUDZKIE MOSTY” – „MOSTY BRATERSTWA”,

WSPÓLNIE BUDUJEMY CYWILIZACJĘ ŻYCIA, MIŁOŚCI I POKOJU,

NIE TYLKO PAMIĘTAMY I WSPOMINAMY, ALE NA NOWO PODEJMUJEMY ORAZ PRZEKAZUJEMY DZIEDZICTWO I PRZESŁANIE PONTYFIKATU JANA PAWŁA II PRZYSZŁYM MŁODYM POKOLENIOM,

TROSZCZYMY SIĘ O NASZĄ PLANETĘ – ZIEMIĘ.







BUDUJEMY „LUDZKIE MOSTY” – „MOSTY BRATERSTWA”


„Cała młodzież świata jest wezwana do powszechnej solidarności. Z tego powodu, jako młodzi powinniście zajmować się ubogimi, potrzebującymi, głodnymi, ułomnymi, chorymi, cierpiącymi (…). Gdziekolwiek by mogli być, wszyscy są waszymi braćmi i siostrami w rodzinie ludzkiej. (…) trzeba jeszcze budować mosty; mosty przyjaźni i braterstwa, mosty sprawiedliwości, miłości i pokoju.”

- PAPIEŻ JAN PAWEŁ II -

 

„Bóg czegoś od ciebie oczekuje, Bóg czegoś od ciebie chce, Bóg czeka na ciebie. Bóg przychodzi, aby złamać nasze zamknięcia, przychodzi, aby otworzyć drzwi naszego życia, naszych wizji, naszych spojrzeń. Bóg przychodzi, aby otworzyć wszystko, co ciebie zamyka. Zaprasza cię, abyś marzył, chce ci pokazać, że świat, w którym jesteś, może być inny. Tak to jest: jeśli nie dasz z siebie tego, co w tobie najlepsze, świat nie będzie inny. To jest wyzwanie! Czasy, w których żyjemy nie potrzebują młodych kanapowych, ale młodych ludzi w butach, najlepiej w butach wyczynowych. Akceptują na boisku jedynie czołowych graczy, nie ma na nim miejsca dla rezerwowych. Dzisiejszy świat chce od was, byście byli aktywnymi bohaterami historii, bo życie jest piękne zawsze wtedy, kiedy chcemy je przeżywać, zawsze wtedy, gdy chcemy pozostawić ślad. Historia wymaga dziś od nas, byśmy bronili naszej godności i nie pozwalali, aby inni decydowali o naszej przyszłości. My musimy decydować o naszej przyszłości. Wy musicie decydować o waszej przyszłości. Pan, jak w dniu Pięćdziesiątnicy, chce dokonać jednego z największych cudów, jakiego możemy doświadczyć: sprawić, aby twoje ręce, moje ręce, nasze ręce przekształciły się w znaki pojednania, komunii, tworzenia. Pragnie On twoich rąk, by nadal budować dzisiejszy świat. Chce go budować z tobą. A co ty na to? Tak, czy nie? Powiesz mi: Ojcze, ale mam swoje wielkie ograniczenia, jestem grzesznikiem, co mogę zrobić? Kiedy Pan nas wzywa, nie myśli o tym, kim jesteśmy, kim byliśmy, co zrobiliśmy lub czego nie zrobiliśmy. Wręcz przeciwnie: w chwili, kiedy nas wzywa, patrzy na wszystko, co moglibyśmy zrobić, na całą miłość, jaką jesteśmy w stanie rozsiewać. On zawsze stawia na przyszłość, na jutro. Jezus kieruje cię ku nowym horyzontom. Nie do muzeum. Dlatego, przyjaciele, Jezus dziś ciebie zaprasza, wzywa cię, byś zostawił swój ślad w życiu, ślad, który naznaczyłby historię, który naznaczyłby twoją historię i historię wielu ludzi. Współczesne życie mówi nam, że bardzo łatwo skupić uwagę na tym, co nas dzieli, na tym, co nas rozłącza jednych od drugich. Chcieliby, byśmy uwierzyli, że zamknąć się w sobie, to najlepszy sposób, by uchronić się od tego, co wyrządza nam zło. Dzisiaj my, dorośli, potrzebujemy was, byście nas nauczyli - jak to właśnie teraz robicie - żyć razem w różnorodności, w dialogu, w dzieleniu wielokulturowości nie jako zagrożenia, lecz jako szansy. A wy jesteście przyszłością. Miejcie odwagę nauczyć nas, że łatwiej jest budować mosty, niż wznosić mury! Potrzebujemy takiej nauki. A wszyscy razem prosimy, abyście od nas żądali kroczenia drogami braterstwa. Wy będziecie naszymi oskarżycielami - jeżeli wybierzemy drogę budowania murów, wrogości, wojny. Budować mosty: czy wiecie, który z mostów trzeba budować w pierwszej kolejności? Most, który możemy postawić tu i teraz: uścisk dłoni, podać sobie ręce. Odwagi! Zróbcie to teraz, tutaj, budujcie ten most podstawowy i podajcie sobie ręce. To most podstawowy. Ten pierwszy. Wzorcowy. Zawsze jest ryzyko, że nasza wyciągnięta ręka pozostanie pusta, ale w życiu trzeba ryzykować. Kto nie ryzykuje, nie zwycięża. I takim mostem możemy iść naprzód. Takim mostem, który budujemy poprzez podanie sobie rąk. To wspaniały most braterstwa. Oby nauczyli się go stawiać wielcy ludzie tego świata!… nie dla zdjęcia, gdy podając sobie ręce, myślimy o czymś innym - ale, by wciąż budować coraz wspanialsze mosty. Oby ten ludzki most był zaczynem wielu innych; będzie trwałym śladem. Dzisiaj Jezus, który jest drogą, wzywa ciebie do pozostawienia swojego śladu w historii. On, który jest życiem, zachęca ciebie do zostawienia śladu, który wypełni życiem twoją historię, a także dzieje wielu innych ludzi. On, który jest prawdą, zaprasza ciebie do porzucenia dróg separacji, podziału, bezsensu.

Czy pójdziesz? Co odpowiecie? Jestem ciekaw. Czy twoje ręce i nogi odpowiedzą Panu, który jest drogą, prawdą i życiem? Czy pójdziesz?”

- PAPIEŻ FRANCISZEK -





WSPÓLNIE BUDUJEMY CYWILIZACJĘ ŻYCIA, MIŁOŚCI I POKOJU

"Miłość jest (...) najwyższą i najszlachetniejszą formą relacji pomiędzy istnieniami ludzkimi.

Niech Bóg pomaga nam wszystkim wspólnie budować „cywilizację miłości”

Tylko ludzkość, w której zwycięży miłość, będzie mogła cieszyć się autentycznym i trwałym pokojem.

Niech ten dar wyjedna nam Maryja.

Niech Ona wspiera nas i towarzyszy nam na trudnej i wspaniałej drodze budowania pokoju.

O to niestrudzenie z ufnością prosimy: Maryjo, Królowo Pokoju, módl się za nami!"

- PAPIEŻ JAN PAWEŁ II –





NIE TYLKO PAMIĘTAMY I WSPOMINAMY, ALE NA NOWO PODEJMUJEMY ORAZ PRZEKAZUJEMY 

DZIEDZICTWO I PRZESŁANIE PONTYFIKATU JANA PAWŁA II PRZYSZŁYM MŁODYM POKOLENIOM!

Pontyfikat Jana Pawła II zmienił świat, zmienił Polskę, zmienił Kościół. Jan Paweł II pozostawił nam ogromne duchowe dziedzictwo, które mamy obowiązek wciąż na nowo podejmować oraz przekazywać kolejnym, młodym pokoleniom. Dziedzictwo Jana Pawła II trzeba odczytywać od pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny w 1979 roku, podczas, której Jan Paweł II wołał:  

„Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój! I odnowi oblicze ziemi. Tej Ziemi!”

- właśnie tej naszej Ziemi, do ostatniego przesłania Jana Pawła II na polskiej ziemi w roku 2002, które było swoistym podsumowaniem, a zarazem duchowym testamentem Jana Pawła II, który nam pozostawił, poprzez odwołanie się do BOŻEGO MIŁOSIERDZIA:

*„Jak bardzo dzisiejszy świat potrzebuje Bożego miłosierdzia! Na wszystkich kontynentach z głębin ludzkiego cierpienia zdaje się wznosić wołanie o miłosierdzie. Tam, gdzie panuje nienawiść i chęć odwetu, gdzie wojna przynosi ból i śmierć niewinnych, potrzeba łaski miłosierdzia, które koi ludzkie umysły i serca i rodzi pokój. Gdzie brak szacunku dla życia i godności człowieka, potrzeba miłosiernej miłości Boga, w której świetle odsłania się niewypowiedziana wartość każdego ludzkiego istnienia. Potrzeba miłosierdzia, aby wszelka niesprawiedliwość na świecie znalazła kres w blasku prawdy. 

Dlatego dziś w tym sanktuarium chcę dokonać uroczystego aktu zawierzenia świata Bożemu miłosierdziu. Czynię to z gorącym pragnieniem, aby orędzie o miłosiernej miłości Boga, które tutaj zostało ogłoszone za pośrednictwem Siostry Faustyny, dotarło do wszystkich mieszkańców ziemi i napełniło ich serca nadzieją. Niech to przesłanie rozchodzi się z tego miejsca na całą naszą umiłowaną Ojczyznę i na cały świat. Niech się spełnia zobowiązująca obietnica Pana Jezusa, że stąd ma wyjść "iskra, która przygotuje świat na ostateczne Jego przyjście" (por. Dzienniczek, 1732**). 

Trzeba tę iskrę Bożej łaski rozniecać. Trzeba przekazywać światu ogień miłosierdzia. W miłosierdziu Boga świat znajdzie pokój, a człowiek szczęście. To zadanie powierzam wam, drodzy bracia i siostry, Kościołowi w Krakowie i w Polsce oraz wszystkim czcicielom Bożego miłosierdzia, którzy tutaj przybywać będą z Polski i z całego świata. Bądźcie świadkami miłosierdzia!

Boże Ojcze miłosierny,
który objawiłeś swoją miłość
w Swoim Synu Jezusie Chrystusie,
i wylałeś ją na nas w Duchu Świętym, Pocieszycielu,
Tobie zawierzamy dziś losy świata i każdego człowieka,
Pochyl się nad nami grzesznymi,
ulecz naszą słabość,
przezwycięż wszelkie zło,
pozwól wszystkim mieszkańcom ziemi
doświadczyć Twojego miłosierdzia,
aby w Tobie Trójjedyny Boże,
zawsze odnajdywali źródło nadziei.
Ojcze przedwieczny,
dla bolesnej męki i zmartwychwstania Twojego Syna,
miej miłosierdzie dla nas i całego świata!
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!"

- PAPIEŻ JAN PAWEŁ II -

*(Fragment Homilii wygłoszonej 17 sierpnia 2002 r. podczas konsekracji SANKTUARIUM BOŻEGO MIŁOSIERDZIA w Krakowie-Łagiewnikach. 

Ostatnia pielgrzymka Ojca Świętego Jana Pawła II do Ojczyzny).


„Nic tak nie jest potrzebne człowiekowi, jak Miłosierdzie Boże — owa miłość łaskawa, współczująca, wynosząca człowieka ponad jego słabość ku nieskończonym wyżynom świętości Boga”.

- PAPIEŻ JAN PAWEŁ II –


"Potrzebna jest dziś nowa wyobraźnia miłosierdzia, której przejawem będzie nie tyle i nie tylko skuteczność pomocy, ale zdolność bycia bliźnim dla cierpiącego człowieka, solidaryzowania się z nim, tak aby gest pomocy nie był odczuwalny jako poniżająca jałmużna, ale jako świadectwo braterskiej wspólnoty dóbr".

- PAPIEŻ JAN PAWEŁ II –


"Rozwój techniki oraz naznaczony panowaniem techniki rozwój cywilizacji współczesnej domaga się proporcjonalnego rozwoju moralności i etyki. Tymczasem ten drugi zdaje się, niestety, wciąż pozostawać w tyle. I stąd też ów skądinąd zdumiewający postęp, w którym trudno nie dostrzegać również tych rzeczywistych znamion wielkości człowieka, jakie w swych twórczych zalążkach objawiły się na kartach Księgi Rodzaju już w opisie jego stworzenia (por. Rdz 1-2), musi rodzić wielorakie niepokoje. Niepokój zaś dotyczy zasadniczej i podstawowej sprawy: czy ów postęp, którego autorem i sprawcą jest człowiek, czyni życie ludzkie na ziemi pod każdym względem „bardziej ludzkim”, bardziej „godnym człowieka”? Nie można żywić wątpliwości, że pod wielu względami czyni je takim. Pytanie jednak, które uporczywie powraca, dotyczy tego co najistotniejsze: czy człowiek jako człowiek w kontekście tego postępu staje się lepszy, duchowo dojrzalszy, bardziej świadomy godności swego człowieczeństwa, bardziej odpowiedzialny, bardziej otwarty na drugich, zwłaszcza dla potrzebujących, dla słabszych, bardziej gotowy świadczyć i nieść pomoc wszystkim?" 

- PAPIEŻ JAN PAWEŁ II -

(Redemptor hominis)


 „…otwórzcie drzwi Chrystusowi! W imię poszanowania praw człowieka, w imię wolności, równości, braterstwa, w imię międzyludzkiej solidarności i miłości wołam: nie lękajcie się! Otwórzcie drzwi Chrystusowi! Człowieka nie można zrozumieć bez Chrystusa. Dlatego mur, który wznosi się dzisiaj w sercach, mur, który dzieli Europę, nie runie bez nawrotu ku Ewangelii. Bez Chrystusa nie można budować trwałej jedności. Nie można tego robić odcinając się od tych korzeni, z których wyrosły narody i kultury Europy, i od wielkiego bogactwa minionych wieków. Jakże można liczyć na zbudowanie «wspólnego domu» dla całej Europy, jeśli zabraknie cegieł ludzkich sumień wypalonych w ogniu Ewangelii, połączonych spoiwem solidarnej miłości społecznej
będącej owocem miłości Boga?”
- PAPIEŻ JAN PAWEŁ II –


„Jak ważkie zadania powierzył nam Chrystus! On wzywa każdego z nas, abyśmy przygotowywali nową wiosnę Kościoła. Chce, aby Kościół — ten sam, co w czasach apostolskich i w czasach św. Wojciecha — wkroczył w nowe tysiąclecie pełen świeżości, rozkwitającego nowego życia i rozmachu ewangelicznego. „(…) Dziś na nowo wznosimy to wołanie, prosząc o światło i ogień Ducha Świętego, aby zapalał nasze wici zwiastunów Ewangelii aż po krańce ziemi.”

- PAPIEŻ JAN PAWEŁ II -





TROSZCZYMY SIĘ O NASZĄ PLANETĘ - ZIEMIĘ


„ZMIENIAĆ ŚWIAT” NA LEPSZY,

TO RÓWNIEŻ TROSKA O NASZĄ PLANETĘ ZIEMIĘ.

ZIEMIĘ, KTÓRA DAJE NAM CHLEB I WODĘ,

KTÓRA DAJE NAM ŻYCIE! 

Troska o środowisko, w którym żyjemy „dzisiaj”.

Troska o „środowisko jutra”, w którym będą żyły kolejne, młode pokolenia – nasze dzieci i wnuki.

„Woda, powietrze, ziemia, zwierzęta, rośliny, zostały stworzone przez Boga i zasługują na szacunek ze strony człowieka. Nieustanna egzystencja milionów ludzi cierpiących z powodu głodu i niedożywienia i rosnąca świadomość tego, że naturalne zasoby Ziemi są ograniczone uświadamiają nam wyraźnie, że ludzkość stanowi jedną całość. Zanieczyszczenie wody, powietrza i ziemi zagraża coraz bardziej delikatnej równowadze biosfery, od której zależy los obecnych i przyszłych pokoleń, przypominają nam zarazem, że dzielimy wspólne jedno środowisko”.

 

„Trzeba z troską pielęgnować ziemię, bo jej przeznaczeniem jest być płodną dla kolejnych pokoleń. (...) Dlatego dobrze troszczcie się o ziemię tak, aby dzieci Waszych dzieci i pokolenia, które przyjdą po nich, odziedziczyły jeszcze bogatszą ziemię niż ta, która została Wam powierzona”. 

 

„Idźmy naprzód z nadzieją! Nowe tysiąclecie otwiera się niczym rozległy ocean, na który mamy wypłynąć (...)”.


"Nie bój się, nie lękaj! Wypłyń na głębię!."

- PAPIEŻ JAN PAWEŁ II -